24. Marzec, 2017Newsy
article-image

Drugi tydzień ferii to wyprawa z młodzieżą gimnazjalną do Krakowa. Dawna stolica Polski przywitała nas chłodem i smogiem. Nie przeszkodziło nam to jednak w pięknym spędzeniu tych kilku dni. Bazą noclegową dla całej ekipy były pomieszczenia salezjańskiego Seminarium Duchownego. Tam czekały na nas śniadania i obiadokolacje. Nie marnowaliśmy czasu. Każdego dnia czekały nas niezwykłe chwile: Wawel przesiąknięty wielowiekową historią Polski, dostarczający wielu wzruszeń, Łagiewniki z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i ścieżkami wydeptanymi przez św. Faustynę Kowalską, Kazimierz z synagogą w której spotkaliśmy ortodoksyjnych Żydów, kino, a w nim film „Ślady stóp”. A poza tym krakowskie uliczki, kawiarenki, sklepy, pizza i gorąca, pyszna czekolada. Szukaliśmy śladów Światowych Dni Młodzieży. Niektórzy z nas doskonale pamiętali te niezwykłe chwile spędzane w różnonarodowym tłumie. Pogodne wieczory rozbrzmiewały radosnym charyzmatem salezjańskim. Nie brakowało też spotkań z Chrystusem w Eucharystii. W kaplicy, zjednoczeni w modlitwie, przeżywaliśmy wzruszające, umacniające chwile. Sama podróż pociągiem, choć wielogodzinna, też była okazją do rozmów, śmiechu, gier i zabaw. Kilka dni w smogu i zimnie to także czas radości, wzruszeń, pięknych wrażeń, zdobywania wiedzy i nowych doświadczeń. Szkoda, że ferie są tak krótkie.

Najnowsze galerie